Nowości  Wielka Brytania  Irlandia  Atrakcje  Noclegi    
 


WyspyBrytyjskie.pl > Brytyjscy podatnicy dokładają 100 000 funtów rocznie do stanowiska pracy na farmach wiatrowych

2013-06-16 Brytyjscy podatnicy dokładają 100 000 funtów rocznie do stanowiska pracy na farmach wiatrowych

Brytyjska gazeta The Telegraph publikuje szalenie interesujące dane na temat dopłat do farm wiatrowych. Są to dane dość żenujące dla branży wiatrowej, która twierdzi, że jest to dynamiczny sektor gospodarki tworzący miejsca pracy.

Wielka Brytania jest europejskim liderem w sektorze morskiej energetyki wiatrowej. Produkuje około 60% całego europejskiego prądu z posadowionych na morzu turbin wiatrowych (offshore).

Właściciele elektrowni wiatrowych otrzymują rocznie 1,2 mld funtów brytyjskich dopłat z tytułu droższych rachunków za energię elektryczną. Jako, że branża ta zatrudnia 12 tys. osób oznacza to że jedno miejsce pracy w tej branży kosztuje średnio resztę brytyjskich podatników aż 100 000 funtów rocznie.

Niechlubny rekord stanowi farma wiatrowa Greater Gabbard (140 turbin) przy wybrzeżu Suffolk gdzie jedno miejsce pracy kosztuje podatników nawet 1,3 mln funtów rocznie!


Farma wiatrowa Greater Gabbard widziana z samolotu pasażerskiego (grafika: Wikipedia)

Są to dane dość żenujące dla branży wiatrowej, która twierdzi, że jest to dynamiczny sektor gospodarki tworzący miejsca pracy. Jest wręcz przeciwnie - konieczność płacenia wyższych rachunków za prąd (dofinansowywanie farm wiatrowych) przez innych powoduje cięcie miejsc pracy w innych sektorach.

Wyższe rachunki wynikają z dodatkowej opłaty Renewables Obligation (RO), której zadaniem (wg. polityków) ma być zwiększanie udziału energii ze źródeł odnawialnych w Zjednoczonym Królestwie. Opłata ta została prowadzona w Anglii i Walii, Szkocji w 2002 roku i Irlandii Północnej w 2005 roku.


Morska farma wiatrowa (grafika: EWEA)

To nie koniec złych wiadomości dla brytyjskich podatników. Organizacja promująca energetykę wiatrową Renewable UK przewiduje bowiem, że liczba pracowników tej branży wzrośnie z obecnego poziomu 12 tys. aż do 90 tys. do 2020 roku.

"Rodzice zastanawiają się gdzie ich dzieci w przyszłości znajdą pracę. Odpowiedzią jest sektor odnawialnych źródeł energii." - powiedział Robert Norris, rzecznik prasowy Renewable UK.

Ciekawe co na to przedsiębiorcy (to także rodzice), którzy nie będą mieli możliwości utworzenia miejsc pracy (nie tylko dla swoich dzieci) z powodu sztucznie zawyżanych przez zielonych kosztów energii elektrycznej (nierzadko jeden z głównych czynników produkcji).

---
Opracowano na podstawie The Telegraph, Wikipedii oraz danych własnych

WyspyBrytyjskie.pl na serwisach społecznościowych: